Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renowacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renowacja. Pokaż wszystkie posty

Kolejny mebelek który Marzena przytaszczyła :-) Tym razem jest to półeczka która została wyciągnięta z komórki. Odrapana i cała z węgla nie sprawiała zbyt dobrego wrażenia.

W pierwszej kolejności trzeba było pozbyć się starych gwoździ, haków oraz doprowadzić ją do stanu surowego.

Kolejnym etapem był dobór farby. Stolik który stoi już w kuchni jest pomalowany na niebiesko i trochę monotonnie byłoby go malować w ten sam kolor (mimo dużego zapasu farby). Przy wyborze producenta kierowaliśmy się przede wszystkim tym aby mieć możliwość zakupu jak najmniejszej puszki. Wybór padł na Dekorala - kolor różowy :D

Samo malowanie to już formalność. Trzy warstwy wystarczyły aby w pełni pokryć półeczkę wraz jej ze wszelkimi niedoskonałościami (w porównaniu z Tikkurillą trochę dłużej trzeba było czekać na wyschnięcie). Do tego jeszcze mocowania + haczyki i gotowe :-)

Lubimy drewniane meble. Jakiś czas temu Marzena postanowiła mi zrobić prezent i stworzyć miejsce do pracy w domu ze starego kuchennego stołu który został po Dziadku. Oddaliśmy go do stolarza który wymienił blat, wyszlifował i polakierował.

Jakieś dwa lata temu zaczęła się nasza faza z kolorami. W domu nieśmiało zaczęły się pojawiać kolorowe dodatki a ostatnio nawet meble. Stolik ten stał długi, długi czas wciśnięty pod schody i padł pomysł by go przemalować… na kolor niebieski :-) Gotowe rozwiązania kolorystyczne producentów farb nie były zbyt ciekawe i dlatego pokusiliśmy się o kolor z mieszalnika. Skusiliśmy się na Tikkurilę i to był bardzo dobry wybór. Farbą bardzo przyjemnie się maluje, szybko wysycha i jest bardzo wydajna. Jedyna bolączka to puszka, która w najmniejszej wersji ma 0,9l. To dość dużo bo po pomalowaniu tego stolika trzema warstwami zostało 3/4 puszki.

Pierwsza warstwa wyszła lekko turkusowa ale dwie kolejne były już tym właściwym odcieniem :-) Dodatkowo jeszcze stolik wzbogaciliśmy o kółeczka by spełniał rolę mobilnego blatu. Powyższe zdjęcie na szybko ale w niedługim czasie postaram się wrzucić pełną aranżację :-)